Bialorus.pl na Facebook
Kultura :: artykuł

Barys Piotrowicz wydał opowieść „Płoszcza”

Barys Piotrowicz

Barys Piotrowicz

Dodatki :: Inne zdjęcia

Źródło: Nasza Niwa / 2010-03-18, 14:57

Autor jednej z najlepszych publikacji 2008 roku „Nie strach żyć”, Barys Piotrowicz wydał opowieść „Płoszcza”. Głównym bohaterem opowieści jest grupa młodych ludzi, mieszkańców miasteczka namiotowego zbudowanego na Placu Październikowym, uczestnicy akcji protestacyjnych w okresie poprzednich prezydenckich wyborów 2006 roku.

Nasza Niwa: Panie Borysie, trafił Pan do polityki?

Barys Piotrowicz: W żadnym razie. Moja nowa książka, to sprawa czyto literacka, artystyczna, nie związana z polityką, jedynie z atmosferą, która opanowała Mińsk 4 lata temu, w okresie prezydenckich wyborów. Częściowo „Płoszcza” jest stylizowana na dziennik uczestników protestacyjnych akcji, ale bohaterowie są całkowicie wymyśleni, prototypów tu nie ma. Chociaż jest całkiem wiarygodne, że niektórzy uczestnicy wydarzeń rozpoznają w tej opowieści siebie.

NN: Czyli jednak publicystyka...

BP: Znowu nie. Mimo, że wcześniej zajmowałem się literaturą opartą na całkowicie wymyślonych historiach i wydarzeniach, a w tym przypadku niby wróciłem do realności, do rozpoznawalnych historycznie ram zdarzeń i prawdziwymi dekoracjami Płoszczy... to mimo wszystko książka, fantazja literacka, a nie dziennikarskie śledztwo. Mimo wszystko dałem wypowiedzieć się tym ludziom, bezpośrednim uczestnikom. Mianowicie dlatego ta książka została napisana w 2007 roku a wydana dopiero teraz. Nie chciałem, by została ona przyjęta jako dokumentalna. W dodatku jest to książka o miłości, o miłości pomiędzy młodymi ludźmi, którzy znajdują się w wirze dramatycznych zdarzeń.

NN: Bohaterowie naszych czasów?

BP: W naszej literaturze tak mało jest utworów, które mówią o naszej współczesności. Białoruska literatura opiera się głównie na tym co przeszłe, historyczne, XVIII-XIX wieku, albo na wojnie, na wspomnieniach dzieciństwa snutych przez pisarzy... A mnie zainteresowało uchwycenie chwili obecnej, to co odbyło się niedawno, i czego świadkami byli tysiące ludzi. W dodatku nie chciałem, by te wydarzenia zostały zapomniane. Uznałem za konieczne opowiedzieć o tej młodzieży, która bez nadziei na zwycięstwo stanęła do walki i przypłaciła ją niemożnością kontynuowania kariery czy nawet nauki.

 

Czytelnicy www.bialorus.pl Barysa Piotrowicza poznali z lektury wywiadu, który prezentowaliśmy przed około miesiącem. Można go znaleźć TUTAJ

Wróć do :: Kultura :: Strona główna

Komentarze

Wymagane pola formularza zostały oznaczone *.
E-mail użytkownika nie jest ujawniany — służy on wyłącznie do skontaktowania się z autorem w przypadku, gdy przesłany przez niego komentarz wzbudza wątpliwości moderatora.
Komentarze są publikowane po zaakceptowaniu przez moderatora.
Komentarze nie na temat — jest on zadany przez powyższy artykuł — są usuwane.

Imię/ nick *
E-mail *
Tytuł
Komentarz *
 
Re: Barys Piotrowicz wydał opowieść „Płoszcza”
#1 — Olia
(178.123.44.***) — 2010-05-26, 08:59

Это мой родной дядя!

Kultura :: najnowsze artykuły

XXIV Międzynarodowe Targi Książki

W stolicy Białorusi, w centrum wystawienniczym Belexpo, przy udziale wydawnictw z 31 krajów odbywają Międzynarodowe Targi Książki, na które po czteroletniej przerwie powróciło (...)

Pożegnalny koncert „Zero-85”

W białostockiej kawiarni Fama, w obecności tłumu fanów i przyjaciół, odbył się ostatni koncert zespołu Jurka Osiennika. Koncert był też prezentacją pierwszego i jedynego (...)

„Narodny Albom” na scenie Podlaskiej Opery

W ramach odbywającego się w Białymstoku festiwalu „Wschód Kultury. Inny Wymiar” można było obejrzeć musical „Narodny Albom”, którego akcja odbywa (...)

Walery Mazynski laureatem nagrody „Za wolność myśli”

Znany białoruski reżyser Walery Mazynski został laureatem tegorocznej nagrody „Za wolność myśli”. Nagroda fundowana przez kampanię społeczną „Za Wolność” jest (...)

Andrzej Stepaniuk nominowany do nagrody „Złoty Apostrof”

Andrzej Stepaniuk dyrektor Liceum Ogólnokształcącego z Białoruskim Językiem Nauczania w Bielsku Podlaskim znalazł się na krótkiej liście nominantów literackiej (...)